Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Człuchowski Fight Club

Krajna Basket przegrywa z Człuchowskimi Bykami

Podziel się
Oceń

Mecz z Człuchowskimi Bykami okazał się gorzką lekcją, zakończoną wynikiem 45:63 na korzyść rywali zespołu Krajna Basket
Krajna Basket przegrywa z Człuchowskimi Bykami

Autor: Alicja Haraf

Choć początek spotkania był obiecujący, szybko przemienił się w wymagającą walkę na parkiecie.

Pierwsza kwarta była wyrównana, z wynikiem 14:17 na naszą korzyść. W tym momencie utrzymywaliśmy skuteczność rzutów na poziomie 40%, co szło w parze z solidną obroną i ogólną równowagą na boisku.

Niestety, druga kwarta przyniosła przełom. Przeciwnicy zdominowali grę, zdobywając 22 punkty przy naszych zaledwie 9. Spadła również nasza skuteczność do 30%, a przewinienia zaczęły się kumulować, co dodatkowo komplikowało sytuację.

Po przerwie wróciliśmy na parkiet z zamiarem odrabiania strat, jednak nasza energia została źle spożytkowana. Zamiast skoncentrować się na technice, zaangażowaliśmy się w fizyczną wymianę, co tylko pobudziło przemęczonego rywala do większej determinacji i skuteczności.

Ostatnia część meczu była pełna wyzwań. Złapaliśmy aż 11 przewinień, co w dużej mierze zaważyło na ostatecznym wyniku. Sędziowie także nie ułatwiali nam zadania, co dodało dodatkowego napięcia na boisku.

Mimo naszych wysiłków brakowało nam skuteczności w rzutach. Postawiliśmy na fizyczną walkę, ale jak mówi stare sportowe przysłowie, w koszykówce nie da się wygrać nokautem – trzeba zdobywać punkty. Ponieśliśmy straty, a niektórzy zawodnicy zakończyli mecz na SOR-ze, co zwiększa niepewność co do przyszłości naszej ofensywy.

Dziękujemy naszym kibicom za wsparcie i obiecujemy, że ciężko będziemy pracować nad poprawą gry przed kolejnym spotkaniem. Każda porażka niesie ze sobą naukę, a my zamierzamy wyciągnąć z niej jak najwięcej, by wzmocnić naszą drużynę na przyszłe wyzwania.

Zachęcamy do zapoznania się z pełnym protokołem meczowym na stronie PLK, gdzie znajdziecie szczegółowe statystyki i analizę spotkania.

Mirosław Haraf

Foto: A. Haraf


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Aktualności
Reklama
Reklama