Jesteśmy po jedenastej kolejce ligi. Dzisiaj naszym rywalem był zespół Profil Piła, czyli niepokonany w tym sezonie lider tabeli.
Karol Potapowicz
31.03.2025 00:09
Autor: Alicja Haraf
Po ostatnim blamażu nie obiecywaliśmy sobie zbyt wiele, a może właśnie dlatego rozegraliśmy bardzo dobry mecz.Przez trzy kwarty walczyliśmy na równi z naszymi doświadczonymi rywalami. Po Rybie było widać głód gry i determinację, co przełożyło się na jego imponujące 23 punkty. W ataku nie był osamotniony – Cycu rozegrał jedno z lepszych spotkań, zdobywając 7 punktów oraz notując 3 asysty i 3 przechwyty (do poprawy jedynie rzuty osobiste. Na drugim skrzydle aktywował się nasz walczak Miłosz, który z 10 punktami był drugim najlepiej punktującym zawodnikiem drużyny. Blok defensywny całego zespołu zanotował aż 11 przechwytów, z czego sam Dawid miał ich 4. Na ławce kontuzjowany Kornel, mimo że nie mógł wspierać nas na parkiecie, analizował grę i reagował na wydarzenia z pozycji skauta/trenera. Wszystko to sprawiło, że przed czwartą kwartą mieliśmy 3 punkty przewagi nad przeciwnikiem.
Ostatnia odsłona, poprzedzona mobilizacją pilan, przyniosła niestety efekty na korzyść rywali. Doświadczony Paweł Ludynia przejął kontrolę nad meczem, zdobywając kluczowe punkty z bardzo trudnych pozycji. Do gry włączył się również “uśpiony” przez większość spotkania Tomek Pajczyk, robiąc dokładnie to samo. Miłosz i Ryba starali się odgryzać rywalom, ale finalnie zabrakło nam 3 punktów. Wynik spotkania: 55:52.
Protokół meczowyhttps://calk.plka.pl/mecze/137 To spotkanie było znacząco inne od ubiegłotygodniowego. Widać potencjał na więcej – pomiędzy dzisiejszym składem wyraźnie zauważalna była chemia na boisku. Biorąc pod uwagę fakt, że zawodnicy mają przed sobą jeszcze kilka lat gry, zaczynam być spokojny o zmianę warty. Mecz "okiem" Alicji
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze